Obalmy mury!

Wybory, wybory i po wyborach. Minęły jak sen złoty, pozostały tylko gdzieniegdzie banery wyborcze powiewające na plotach. I spora ilość jadu, jaka wylała się we wszystkich możliwych mediach społecznościowych… Kiedyś usłyszałam od mojej mamy, że słów raz wypowiedzianych nie da się cofnąć. Internet nie zapomina. Czy naprawdę warto było tak się zacietrzewiać? Gdybym za każdy … Czytaj dalej Obalmy mury!

Racja jest jak …, każdy ma swoją – czyli o komunikacji w Internecie

Powiem Wam, ze coraz mniej ostatnio chce mi się do Internetu. Pewnie wpływ ma na to to, że mimo wszystkich zawirowań mamy wreszcie wiosnę, i przyjemniej jest spędzać czas na świeżym (jeśli tak to można ująć w Warszawie) powietrzu, niż wlepiając oczy w  ekran komputera czy telefonu. Ale pomijając jednak przyczyny klimatyczne, mojemu zniechęceniu można … Czytaj dalej Racja jest jak …, każdy ma swoją – czyli o komunikacji w Internecie