Happy birthday

Patrzę w lustro. A lustro odpowiada mi zmęczonym, trochę niedowierzającym spojrzeniem. Gdzie, u diabła, podziało się tyle lat? Z głębin niebieskich oczu, jak spod tafli małych górskich jeziorek, wyziera ku mnie dziewczynka. Taka mała, okrągła, z okularami na perkatym nosku. Ta, która za największy przysmak uważała chleb grubo posmarowany masłem i posypany cukrem, otrzymany z … Czytaj dalej Happy birthday