Jedziemy na pendzoki!

Pogoda ostatnio zrobiła się idealna na wycieczki. Uwielbiam lato! Oczywiście tegoroczne jest trochę inne niż poprzednie. W związku z epidemią trzeba być ostrożniejszym, polewać się płynem dezynfekcyjnym, nie wchodzić zbytnio w tłum i nie pozwalać dzieciom lizać klamek. Z powodu tych obostrzeń darowaliśmy  sobie na razie zwiedzanie dużych obiektów zabytkowych. Na wiosnę oblecieliśmy większość podwarszawskich … Czytaj dalej Jedziemy na pendzoki!

W krainie bocianów, żubrów i złowrogich łosi

- Kochanie, czyż ten szelest łanów zboża nie koi twojej skołatanej miejskim gwarem duszy? - westchnęłam romantycznie i czule uścisnęłam rękę mojego ukochanego męża. Przed naszymi oczami zielone i złociste pasy pól ciągnęły się aż po horyzont. Wśród traw majestatycznie kroczyły bociany. Po aż kiczowato błękitnym niebie płynęły wolno i leniwie puchate obłoczki. Krajobraz tchnął … Czytaj dalej W krainie bocianów, żubrów i złowrogich łosi