Dobro w czasach zarazy

help-4955863_1280

Większość z nas przechodzi teraz przez trudny okres, zwłaszcza ci, co mają tak jak ja skłonności do paniki. Boję się o wszystko – rozprzestrzenianie się epidemii,  znajome osoby starsze i z przewlekłymi chorobami (a takich jest wokół nas więcej, niż to się widzi na pierwszy rzut oka), gospodarkę. Pocieszające jednak jest to, jak do wielu aktów bezinteresownej dobroci dochodzi na świecie postawionym przez wirus do góry nogami. Ludzie organizują się i pokazują  solidarność z chorymi i potrzebującymi,  poświęcają swój czas i wysiłek, aby pomóc innym, starają się dać wsparcie i wdzięczność personelowi medycznemu. Te iskry dobra i wzajemnej życzliwości naprawdę potrafią rozgrzać serce.

Dużo słyszy się o tym, że krawcowe szyją i oddają dla szpitali oraz przychodni maseczki ochronne.  Kiedy 96-letnia pani Janina ze Świdnicy usłyszała w telewizji, że takie środki ochronne są potrzebne, również zabrała się za ich wykonywanie. Uszyła już 30 maseczek na rzecz lokalnej przychodni.

„Wszystko warto, co jest dobre. Grzeszysz nie tylko myślą, mową i uczynkiem, ale też zaniedbaniem dobrego. Czyń dobro, bo to się należy każdemu człowiekowi. – odpowiedziała pani Janina na pytanie, czy warto pomagać. Dodała: „Jak tak patrzę w telewizję i widzę i słyszę o tych zgonach ludzi, to mnie to wzrusza, mnie to po prostu boli, ja przeżywam tę klęskę. Mimo że ona mnie jeszcze nie dotknęła. Chciałoby się w jakiś sposób pomóc. Pomyślałam, że im więcej będzie maseczek i ludzie bardziej będą się zabezpieczać, to może się to w końcu zatrzyma.”

Na Facebooku powstała 11 marca grupa „Widzialna ręka” dla grupy znajomych. W sobotę 28 marca miała już ponad 104 tys. użytkowników i swoje „oddziały” w kilku krajach na świecie. Idea jest prosta – na tej grupie można zaoferować swoją pomoc lub poprosić o wsparcie w czasie epidemii. Prawnicy proponują darmowe porady dla osób dotkniętych skutkami izolacji, psychologowie oferują wsparcie przez telefon lub online. Inni pomagają osobom znajdującym się na kwarantannie w opiece nad zwierzętami lub zrobieniu zakupów. Organizowane i wspierane są akcje solidarności z personelem medycznym. Zarówno zapotrzebowanie, jak i odzew jest ogromny. Na początku chodziło przede wszystkim o dawanie sobie wsparcia emocjonalnego i rozwiązywanie praktycznych problemów. Z czasem ludzie zaczęli wspólnie uczyć się od siebie, jak przetrwać w tych trudnych okolicznościach. „Jednego dnia dyskutowano o pomocy seniorom, jak robić to bezpiecznie. Potem jak bezpiecznie wyprowadzać psy. Ludzie uczą się nawzajem, wypracowują metody. Powstaje kolektywna wymiana informacji i sposobów działania.” – mówi Filip Żulewski, założyciel grupy Widzialna ręka.

Przez epidemię koronawirusa branża gastronomiczna znalazła się w dużych tarapatach. Mimo to wielu restauratorów otworzyło restauracje, aby przygotować posiłki dla tych, co walczą z epidemią na pierwszej linii. W akcję bardzo aktywnie włączyła się społeczność wietnamska. Hoai Phuong Tran Thi z restauracji Ha Long w Łodzi  nie dość, że przygotowała 300 posiłków, to wśród znajomych zebrała 11 tys. zł, za które kupiła m.in. 40 tysięcy rękawiczek dla szpitala Matki Polki.

Hoai Phuong Tran Thi wspiera potrzebujących, choć sama jeszcze niedawno przeżyła trudne chwile. „Gdy zaczęła się epidemia, na ulicy ludzie omijali mnie wielkim łukiem, co wcześniej się nie zdarzało. Kiedy w sklepie stałam w kolejce, odchodzili do innej kasy” – mówi Hoai Choć to dla niej bolesne, nie wycofuje się z aktywności. I apeluje w imieniu Wietnamczyków:  „Traktujcie nas jak sąsiadów. Nie zasługujemy na wykluczenie społeczne.”

Mnie jako matkę trójki aktywnych i szybko nudzących się w domu dzieci wzrusza również to, jak wiele blogerek i nauczycielek przedszkolnych udostępnia za darmo swoje pomysły na zabawy z dziećmi, szablony i materiały. Przedwczoraj 15 minut na spokojne wypicie kawy zapewniła mi Honorata ze strony „Maluch w domu” ze swoimi wiosennymi kodowankami🙂

Wielką radość sprawia mi wykonanie prac plastycznych i eksperymentów, na które pomysły podrzuca Karolina z blogu Nasze Bąbelkowo lub Marlena ze strony Mama Tosiaczka. Są autorki, które czytają swoje książki dzieciom, na przykład Alicja Podgrodzka i Monika Kamińska. Jak grzyby po deszczu wyrastają przeróżne inicjatywy i akcje, mające na celu zapewnienie rozrywki pozostającym w  zamknięciu dzieciom. Jedną z nich jest akcja Nie damy się! Kultura w Twoim domu, w której bierze udział jedna z ulubionych autorek mojej córki, Kasia Keller. Muzeum Warszawskiej Pragi  przygotowało mnóstwo kolorowanek do wydrukowania, z których dzieci mogą zbudować całe miasto. Pomysłów jest wiele, z pewnością dużo więcej, niż jestem w stanie wypisać. Podrzucajcie w komentarzach fajne, pozytywne akcje, pomagające przetrwać ten okres zamknięcia w domach!

A więcej na poruszane przeze mnie tematy można przeczytać tutaj:
Widzialna ręka
96-letnia pani Janina szyje maseczki dla innych
Pomagają lekarzom jak mogą

17 myśli na temat “Dobro w czasach zarazy

  1. Mniejszość wietnamska bardzo dużo robi dobrego – oprócz posiłków, które dostarcza mnóstwo wietnamskich restauracji, firma Vifon polskiej służbie zdrowia podarowała zakupione z własnych środków testy, które przyleciały samolotem LOT w ramach akcji powrót do domu. Pozwolę sobie wkleić link do artykułu na ten temat, bo może Cię zainteresuje: https://informator-stolicy.pl/artykul/w-dniu-dzisiejszym-wyladowal-w-warszawie-samolot-z-darem-od-spolecznosci-wietnamskiej-w-polsce-oraz-firmy-vifon-wietnam

    Polubione przez 1 osoba

  2. Do tej pory wydawało mi się, że ludzie nie potrafią się zjednoczyć, ale czas teraźniejszy pokazuje, że w tym trudnym czasie jednak potrafią. Sama staram się pomagać i wspierać ile mogę.

    Polubione przez 1 osoba

  3. Najważniejsze by sobie pomagać. Bardzo dobrze, że ludzie w czasie kryzysu się jednoczą i zamiast myśleć tylko o sobie, myślą również o innych. To szlachetne i piękne 🙂

    Polubione przez 1 osoba

  4. Jako osoba pracująca również na link frontu ( kasjer) zaraz za lekarzami i sanitariuszkami, pielęgniarkami. Których podziwiam. Niestety na codzień mam głupie i bezmyślne zachowania ludzi. Nie tylko względem siebie, ale również obcokrajowców.
    Niestety świat stanął do góry i jak widać wartości również, nie raz muszę zwracać uwagę ludzką na to, że nie są pępkiem świata i każdy z nas chce żyć więc niech i oni nam pozwolą żyć.
    Smutne, że doczekaliśmy twoich czasów.

    Polubione przez 1 osoba

  5. Też na początku panikowałam, ale teraz mi przeszło,
    nie można pozwolić, by wirus nas zastraszył…
    Zajrzę do podanych przez ciebie linków…
    Może się przydam do czegoś…

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.