Jak spakować rodzinę na wakacje – rady całkiem od parady

- Mamo, mamo, czy mogę zabrać słonia? I królika? I krokodyla? - Dobrze, dobrze, tak, tak... Zaraz, zaraz, jakiego słonia? Tą maskotkę wielkości połowy szafy? Nie ma mowy! Urlop... Moment, na który czeka się cały rok, mobilizując resztki sił, aby dotrwać do wymarzonych chwil odpoczynku. Dla mnie wakacje były już tuż, tuż. Niemal za progiem. … Czytaj dalej Jak spakować rodzinę na wakacje – rady całkiem od parady

Krótka historia pewnego szczepienia

Naprawdę nie wiem, co mnie podkusiło, żeby zapisać całą trójkę na raz na szczepienie. JEDNOCZEŚNIE. Serio. To był jakiś wymysł szatana lub chwilowy moment niepoczytalności. A może komuś podłożyłam straszną świnię i właśnie dźgał moją laleczkę voodoo w momencie, w którym wybrałam numer naszej przychodni rejonowej i po 15 minutach oczekiwania jedwabistym głosem powiedziałam: "Tak, poproszę … Czytaj dalej Krótka historia pewnego szczepienia