Wyznania Bestii – część 1

 Schodzi teraz po szerokich schodach, po czerwonym dywanie... Do mnie, właśnie do mnie. Słyszę pomruk zachwytu tłumu za moimi plecami. Ona jest taka piękna, że aż oczy bolą od patrzenia, cała w bieli  i koronkach, promieniejąca i jasna. Wyśniona, wymarzona panna młoda. A mnie przez głowę przelatuje tylko jedna myśl: nigdy nie miałem szczęścia do … Czytaj dalej Wyznania Bestii – część 1

Anioł nie matka czy matka nie anioł?

Ostatnio przeglądając Internet natrafiłam na artykuł na temat, jakie 5 cech powinna mieć dobra mama. Och, boy... Załamałam się już przy drugiej. Pamiętam, że na pierwszym miejscu stała cierpliwość, a na drugim poczucie humoru, ale takie ciepłe i pozbawione sarkazmu, żeby dzieci nie czuły się wyśmiewane. Jako że jestem masochistką, zrobiłam krótki research w poszukiwaniu … Czytaj dalej Anioł nie matka czy matka nie anioł?

O bębenku, okruszkach i przeziębieniu, czyli jak zbudować pokój na świecie

  Zgonowałam sobie spokojnie pod kocykiem, próbując zwalczyć narastającą gorączkę, a moje dzieci dookoła rzucały mięsem. I warzywami. I kawałkami chleba. Ponoć w cywilizowanych kręgach to się nazywa kolacją. Popatrzyłam z rezygnacja na zalegającą dywan warstwę okruszków i zwlokłam się po odkurzacz. - Czy wy musicie tak brudzić wokół siebie? Robaki nam się zalęgną! - … Czytaj dalej O bębenku, okruszkach i przeziębieniu, czyli jak zbudować pokój na świecie

Czego nie dowiesz się w przedszkolu – część 2

Ostatnio rozmawiałyśmy o tym, jakie zachowanie rodziców podopiecznych wpływają najbardziej destrukcyjnie na rytm dnia w przedszkolu i zachowania dzieci. A dziś o tym, co nauczycielki sądzą o przedszkolu otwartym cały rok, monitoringu w sali i jakie zmiany są ich zdaniem koniecznie w systemie edukacji, aby nowe pokolenia rosły w siłę a wszystkim żyło się dostatniej... … Czytaj dalej Czego nie dowiesz się w przedszkolu – część 2

Czego nie dowiesz się w przedszkolu – część 1

Nienawidzą, kiedy mówi się na nie "przedszkolanki". Rodzice podopiecznych dają im popalić bardziej, niż same dzieci. Niekiedy miewają swoich ulubieńców w grupie, choć się do tego nie przyznają. Czego jeszcze nie dowiecie się na zebraniach w przedszkolu? Pani A. (35 lat pracy jako nauczycielka), pani M. (4 lata pracy w przedszkolu ) i pani J. … Czytaj dalej Czego nie dowiesz się w przedszkolu – część 1

Panta rhei

-O, mamusiu, jaka ładna piżamka? Nowa? - powiedział Średni gładząc się po brzuszku, na którym dumnie szczerzyły zęby w uśmiechach  renifery i Mikołaje. - Nie, synku, stara, w zeszłym roku ją nosiłeś. Nie pamiętasz? - zdziwiłam się lekko, bo Średni naprawdę uwielbiał tę piżamkę. - Pamiętam, pamiętam, ale wydaje mi się, że tylko mi się … Czytaj dalej Panta rhei

Mikołaj, Mikołaj, jedzie samochodem…

- Mamo, a on zabiera Tuptusiowi pierniczka! - wydarła się znienacka córka. - Nieprawda, wcale nie zabieram, on mnie serdecznie do pierniczka zapraszał! - zaprotestował z oburzeniem synek. - A w jaki sposób cię zapraszał? - zainteresowałam się, bo zdolności komunikacyjne mojego najmłodszego są jeszcze mocno ograniczone. - No tak gugugu... Zerknęłam na Tuptusia. Nie … Czytaj dalej Mikołaj, Mikołaj, jedzie samochodem…