Mama, mamusia, madka…

Ostatnio natknęłam się w sieci na bardzo ciekawą dyskusję dotyczącą wyrazu "madka". Natalia Lub napisała, że nie podoba jej się to słowo, nie używa go nawet w żartach, gdyż wydaje jej się stygmatyzujące. Przy okazji postanowiła zapytać mnie o zdanie na ten temat. Dlaczego właśnie taką nazwę wybrałam dla swojego bloga? No to zaczęłam myśleć... … Czytaj dalej Mama, mamusia, madka…

Poranek madki

Drrryń! Przenikliwy, nieprzyjemny dźwięk budzika wyrwał mnie ze snu. Otworzyłam z trudem oczy i zamrugałam, usiłując strząsnąć z siebie zmęczenie. Było jeszcze ciemnawo. I chłodno. Zza okna dobiegał monotonny stuk kropel deszczu o parapet. To był ranek, który należało spędzić w łóżku, spokojnie chrapiąc i co jakiś czas obracając się na drugi bok. Ewentualnie zagrzebując … Czytaj dalej Poranek madki

Jak promować czytelnictwo wśród dzieci

Jako że bardzo jestem za promowaniem czytelnictwa  wśród dzieci i młodzieży (im bliżej zbliża się data premiery mojej bajki, tym bardziej ;), to zabrałam ostatnio synka do biblioteki. Miejsce, które w dzieciństwie było dla mnie niemal tak magiczne i cudowne jak sklep z cukierkami. Uwielbiałam tam chodzić, spędzać czas wśród zakurzonych półek i oglądać, dotykać, … Czytaj dalej Jak promować czytelnictwo wśród dzieci

Najlepsza mama na świecie

Kawa, kawa, kawa... trzecia dzisiaj czy czwarta? Przełykam gorzki łyk z jeszcze bardziej gorzkim poczuciem winy, że po raz kolejny nie dotrzymałam danego sobie słowa. Miałam poprzestać na jednej, no, góra dwóch dziennie. Ale Tuptuś znów budził się w nocy tak często, że kiedy rano zadzwonił budzik, moje ciało od stóp do koniuszka włosów protestowało … Czytaj dalej Najlepsza mama na świecie

Jak spakować rodzinę na wakacje – rady całkiem od parady

- Mamo, mamo, czy mogę zabrać słonia? I królika? I krokodyla? - Dobrze, dobrze, tak, tak... Zaraz, zaraz, jakiego słonia? Tą maskotkę wielkości połowy szafy? Nie ma mowy! Urlop... Moment, na który czeka się cały rok, mobilizując resztki sił, aby dotrwać do wymarzonych chwil odpoczynku. Dla mnie wakacje były już tuż, tuż. Niemal za progiem. … Czytaj dalej Jak spakować rodzinę na wakacje – rady całkiem od parady

Zabawa, hej zabawa…

Ostatnio przy okazji dnia dziecka brałam udział w sporej ilości festynów i imprez dziecięcych. I wiecie co? Doszłam do smutnego wniosku. Sporo dzisiejszych dzieci po prostu nie umie się bawić. Może to wina smartfonów, gier komputerowych i telewizji, jak twierdzi wielu specjalistów. Może przedstawiają wirtualną rzeczywistość tak kolorową i przyciągającą uwagę, że dzieciom, przyzwyczajonym do … Czytaj dalej Zabawa, hej zabawa…

Jak urządzić urodziny i nie zwariować

Jak urządzić urodziny dziecka - prędzej czy później każda mama stanie przed tym ekscytującym, rozkosznym wyzwaniem. Na początku warto postawić sobie kilka bardzo ważnych pytań: gdzie robimy imprezę? W salce zabaw, w domu czy na świeżym powietrzu? Zapraszamy rodzinę czy znajomych? Na jakie menu się nastawiamy? Tak, to ciężkie decyzje, ale spokojnie, kiedy wszystko dokładnie … Czytaj dalej Jak urządzić urodziny i nie zwariować

Horror w zoo, czyli jak pocieszyć tygrysa

- No, nareszcie Tuptuś zobaczy jakieś fajne zwierzątka! - powiedziałam z entuzjazmem, próbując przebić się z wózkiem przez tłumy oblegające wejście do zoo. - Jak zobaczy cokolwiek oprócz nóg innych ludzi - wysapał mąż, uginając się z lekka pod ciężarem toreb z przekąskami, pieluszkami i ubraniami na zmianę dla całej trójki naszych dzieci. - Na … Czytaj dalej Horror w zoo, czyli jak pocieszyć tygrysa

Dzieci na Pyrkonie – czy warto wybrać się całą rodziną?

- Ja to nie będę nigdzie wyjeżdżać, dopóki moje dziecko nie podrośnie na tyle, że będzie można je zostawiać z dalszą rodziną. Cenię sobie święty spokój i komfort w podróży - stwierdziła moja koleżanka. Westchnęłam ciężko. Jakoś nikt nie kwapi się na ochotnika na zostanie z trójką moich skarbów, żebym wraz z mężem mogła oddawać … Czytaj dalej Dzieci na Pyrkonie – czy warto wybrać się całą rodziną?