Cud narodzin

Zbliżają się święta Bożego Narodzenia. W ogólnym zabieganiu, sprzątaniu, kupowaniu prezentów i szykowaniu kreacji na Wigilię łatwo zapomnieć, z jakiej okazji właściwie zasiadamy 24 grudnia przy odświętnie zastawionym stole. Poza choinką całą błyszczącą od bombek i światełek, poza szelestem rozpakowywanych niecierpliwymi rączkami paczek jest coś jeszcze - cisza żłóbka i zmęczenie Maryi, i pierwszy krzyk … Czytaj dalej Cud narodzin

Przez świat z sercem na dłoni – wywiad z Olgą Ślepowrońską

Świat wokół nas pełen jest fascynujących historii. Czasem nie zdajemy sobie nawet sprawy, jak blisko nas mieszkają lub pracują ludzie, którzy mogliby nam tak wiele przekazać, opowiedzieć, zainspirować... Dziś chciałabym zaprosić Was na wywiad z Olgą Ślepowrońską - mamą dwójki małych dzieci, terapeutką, animatorką kultury, zapaloną społeczniczką, a także jedną z najżyczliwszych i najcieplejszych osób, … Czytaj dalej Przez świat z sercem na dłoni – wywiad z Olgą Ślepowrońską

Mama, mamusia, madka…

Ostatnio natknęłam się w sieci na bardzo ciekawą dyskusję dotyczącą wyrazu "madka". Natalia Lub napisała, że nie podoba jej się to słowo, nie używa go nawet w żartach, gdyż wydaje jej się stygmatyzujące. Przy okazji postanowiła zapytać mnie o zdanie na ten temat. Dlaczego właśnie taką nazwę wybrałam dla swojego bloga? No to zaczęłam myśleć... … Czytaj dalej Mama, mamusia, madka…

Poranek madki

Drrryń! Przenikliwy, nieprzyjemny dźwięk budzika wyrwał mnie ze snu. Otworzyłam z trudem oczy i zamrugałam, usiłując strząsnąć z siebie zmęczenie. Było jeszcze ciemnawo. I chłodno. Zza okna dobiegał monotonny stuk kropel deszczu o parapet. To był ranek, który należało spędzić w łóżku, spokojnie chrapiąc i co jakiś czas obracając się na drugi bok. Ewentualnie zagrzebując … Czytaj dalej Poranek madki

Idzie nowe, co ze starym?

- Mamo, ale to nie fair! - płaczliwy dziewczęcy głosik rozległ się tuż nad moją głową. Oderwałam w popłochu wzrok od komórki. Przez moment ogarnęła mnie jak zwykle fala wyrzutów sumienia, a przez głowę zaczęły przelatywać myśli, czym tym razem zaszkodziłam ukochanej córeczce. Zaraz jednak zdałam sobie sprawę, że przecież wracam właśnie metrem z pracy, … Czytaj dalej Idzie nowe, co ze starym?

Jak utrudnić dziecku adaptację w przedszkolu

Kochani, jeśliby ktoś kiedy miał potrzebę utrudnienia dziecku i sobie tych i tak trudnych pierwszych dni w nowej placówce edukacyjnej - czy żłobku, czy przedszkolu - to przygotowałam kilka porad, które przyszły mi do głowy. Oczywiście, nie są to w żaden sposób sytuację wzięte z życia. Przecież nikt z nas, przedszkolnych mamuś, nie wpada na … Czytaj dalej Jak utrudnić dziecku adaptację w przedszkolu

Najlepsza mama na świecie

Kawa, kawa, kawa... trzecia dzisiaj czy czwarta? Przełykam gorzki łyk z jeszcze bardziej gorzkim poczuciem winy, że po raz kolejny nie dotrzymałam danego sobie słowa. Miałam poprzestać na jednej, no, góra dwóch dziennie. Ale Tuptuś znów budził się w nocy tak często, że kiedy rano zadzwonił budzik, moje ciało od stóp do koniuszka włosów protestowało … Czytaj dalej Najlepsza mama na świecie